„Narwiak”

Władysław Maliszewski w policyjnym mundurze (lata dwudzieste XXwieku)
Rok 1918 w rodzinnych opowieściach domu Kizlingów i Maliszewskich z Glinek jest wielki i przełomowy zarówno dla rodziny jak i dla Tykocina. Jest to czas pełen gwałtownych i niezwykłych, lecz prawdziwych wypadków, brzmiących jak legenda. Władek Maliszewski – brat Romci, Jasi, Stasi i Natalci miał wówczas 25 lat.
W przywoływanych wspomnieniach pojawia się lodownia na Glinkach, gdzie odbywały się tajne ćwiczenia w strzelaniu, jest ukrywanie broni, są aresztowania i ucieczki, jest też komendant POW, którego kilkunastoletnia Marysia Kizling (późniejsza żona) widziała dwukrotnie w zupełnie odmiennych okolicznościach: raz skrępowanego na furmance w drodze do więzienia w Mazowiecku („Patrz Marysiu, jak Niemcy męczą Polaków”-mówiła do córki Konstancja Kiźlinkowa) , drugi raz, z okna – dnia 11 listopada 1918 roku na koniu, wjeżdżajacego na Rynek wolnego już Tykocina po rozbrojeniu Niemców z biało-czerwoną flagą, którą zatknął na domu pod drugiej stronie placu. Przez rok Władysław Maliszewski był komisarzem miasta. Brał udział w wojnie 1920-roku, był ranny pod Kijowem.
Są rozbieżności w dacie wzniesienia pomnika Orła Białego przez Władysława Maliszewskiego i jego kolegów z POW, wiadomo, że pomnik był drewniany i postawiony został na placyku przy ulicy Białostockiej przemianowanej w czasie tych wielkich wydarzeń na ulicę 11 Listopada. Duch wyzwolenia i symbole narodowe przepełniały atmosferę domu na Glinkach. Z tego czasu pochodzi obraz pędzla Jasi Maliszewskiej przedstawiający Orła rozrywajacego łańcuchy, orły w koronie wyszywała też siostra Władka na chorągwiach kościelnych, noszonych bezkarnie podczas procesji za czasów PRL-u.
W 1923 Władysław Maliszewski ożenił się z Marią Kizling i rozpoczął pracę w policji w Łomży,w Szumowie i w Wiźnie, gdzie poznał generała Raginisa i gdzie wraz z żona i dziecmi – Alicją, Tadeuszem i Wandą mieszkał do wybuchu wojny. W 1939 roku internowany na Litwie cudem uniknął Katynia, po zajęciu Litwy przez wojska radzieckie znalazł się w łagrze nad Morzem Białym. Ocalony wraz z tysiącam innych Polaków przez gen.Andersa przeszedł wieki szlak bojowy na zachodzie, brał udział w bitwie o Monte Cassino. Po zakończeniu wojny na skutek rozłąki z rodziną i braku możliwości powrotu do „wolnej „ Polski zmarł w 1952 roku w Anglii.
Zdjęcie Władysława Maliszewskiego zrobione w Anglii
Dzień 11 Listopada przy Placu Czarnieckiego 10 jest dniem poświęconym Jego pamięci i pamięci pierwszej flagi zatkniętej na Rynku wolnego Tykocina. Żyje we wspomnieniu Alicji Matusiewicz, córki Władysława Maliszewskiego, jego wnuków i prawnuków.
Maria Markiewicz
Tykocin, 11 Listopada 2007